Opinie

Sam robię ocenę zasięgu stref zagrożenia od robót strzałowych. Z oczywistych powodów poznaję też ekspertyzy przez innych rzeczoznawców.

Nie chcę ujmować ich kwalifikacji, w niektórych zagadnieniach znacznie większych niż moje, ale nie spotkałem się z ekspertyzą która oceniałaby prawdopodobieństwo zachowania określonych w ekspertyzie parametrów strzelania. A jest chyba najistotniejszy problem… Weźmy na przykład wyznaczenie strefy rozrzutu, często stosowane są różne wzory, podające wielkość strefy rozrzutu w zależności od zabioru lub jednostkowego zużycia materiałów wybuchowych. A teraz zastanówmy się, w ekspertyzie zostanie określony maksymalny rozrzut w zależności od zabioru, wynoszącego np. 2,50 metra.

Wszystko ok? Uważam, że nie! Ekspertyza nie sprawdza czy stosowana przez wykonawcę technika strzałowa jest w stanie zapewnić zachowanie tego warunku. Niestety często będąc po drugiej stronie, spotykałem się z opracowaniem ekspertyzy na podstawie przekazanych przeze mnie parametrów. A niestety ale wiarygodność tych parametrów była znikoma. I nie chodzi o to by rzeczoznawca określił rzeczywiste parametry, od tego są służby strzałowe. Chodzi mi o to aby ocenić wiarygodność podawanych parametrów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *